Czym i jak płacić w trakcie podróży?

Płatności w podróży

Temat płatności w podróży jest niezwykle obszerny i napisano już o tym wiele artykułów. Dziś chciałbym Wam przedstawić moje doświadczenia z płatnościami w podróży.

Pokażę Wam jaki ewoluował mój sposób i jak możecie wykorzystać tę wiedzę tak, aby zaoszczędzić na przewalutowaniach za granicą. Przedstawię to chronologicznie, abyście widzieli jak to wyglądało i dlaczego się to zmieniło. Dzięki temu będziecie mogli ocenić na jakim etapie jesteście. Pamiętajcie, że współcześnie wszystko szybko się zmienia i to co było aktualne rok temu, dziś może się nie przydać. Zawsze weryfikujcie swoją wiedzę w kilku miejscach. Oszczędzi Wam to wielu niemiłych niespodzianek. 

Tekst został przygotowany przez Dominika Gawrona. Serdeczne podziękowania dla niego za wkład włożony we współtworzenie Rok w Bok!

Gotówka czy karta?

To pytanie zadaje sobie niemal każda osoba wyruszająca w podróż za granicę. Pamiętam, kiedy w 2015 roku wyjeżdżałem w swoje pierwsze podróże autostopem przez Europie. Moja wiedza na temat płatności w tamtym czasie była na bardzo niskim poziomie. Gdy pojechałem na Lazurowe Wybrzeże, a w kolejnym miesiącu na Bałkany, w kieszeni miałem tylko euro kupione w Polsce. W krajach bałkańskich po prostu na miejscu wymieniałem euro na lokalną walutę w kantorach. Wyjazdy były niskobudżetowe, więc nie musiałem posiadać ogromnych ilości gotówki ze sobą. Kartę miałem tylko na awaryjne sytuacje. Była to polska karta debetowa w PLN przez co przewalutowania kosztowałyby dość sporo. 

Dodatkową wadą gotówki jest to, że trzeba zawsze uważać, gdzie wymieniamy pieniądze. Czy to na lotnisku, czy w turystycznej części miasta, istnieje duża szansa, że kantor będzie chciał nas naciągnąć.

Platnosci podroz 1 1024x683 - Czym i jak płacić w trakcie podróży?

A jednak karta

Jednak już w październiku tego samego roku musiałem rozwiązać problem gotówki. Wybierałem się do Australii i Nowej Zelandii na ponad 4 miesiące – zabranie wystarczającej ilości gotówki byłoby dość nierozsądne. Był to 2015 i nie było zbyt wiele przydatnych rozwiązań, o których słyszałem. Wtedy to odkryłem usługę Alior Kantor, która pozwala wymieniać wiele walut i daje możliwość robienia darmowych przelewów za granicę, jeśli to właśnie u nich wymienimy pieniądze. Przydało mi się to bardzo podczas wymiany studenckiej, ponieważ prowizje za przelewy w bankach są dość spore. W tamtym czasie można było wyrobić sobie kartę w funtach brytyjskich, euro i dolarze amerykańskim. Wybrałem tę w USD i ruszyłem na Antypody. Była to bardzo wygodna forma, ponieważ unikałem podwójnego przewalutowania i jeśli kurs USD szedł w dół, mogłem kupić więcej na zapas. W Australii, Nowej Zelandii czy też Singapurze, karta Alior Banku radziła sobie doskonale i bez zastrzeżeń. 

Kiedy w kolejnym roku pojechałem do USA i Kanady doznałem zdziwienia. W kilku miejscach, licząc nawet większy supermarket taki jak No Frills w Kanadzie, nie można było dokonać płatności kartą VISA. Na szczęście posiadałem kartę MasterCard. Powinniśmy pamiętać o tym, że nie wszystkie karty są wszędzie akceptowane, szczególnie jadąc do Ameryki Północnej. 

Revolut(cja)

Wszystko zmieniło się, gdy dostałem od brata kartę Revolut w 2018. Swój chrzest bojowy odbyła w podróży do Chorwacji gdzie była bardzo użyteczna. Na karcie Revolut możemy kupić kilka walut jednocześnie, a podczas płatności karta sama wybierze właściwą walutę. Obecnie jest to 29 walut, a reszta jest wymieniana w czasie rzeczywistym po kursie międzybankowym. W weekendy, aby uchronić się przed wahaniami zmian kursu walut, Revolut dodaje 0,5% do ceny, więc warto przewalutowywać pieniądze w ciągu tygodnia. Najważniejsze jest to że Revolut ma atrakcyjne kursy walut oraz bezpłatne wypłaty z bankomatu (istnieje miesięczny limit).

Dodam że w trakcie wakacji 2018, moja karta Revolut MasterCard była używana w takich krajach jak Rosja, Mongolia, Chiny, Hong Kong oraz w Tajlandii. Nie zdarzyła się sytuacja, aby Revolut mnie zawiódł czy też kurs wymiany byłby wysoki. Oprócz tego, bardzo często używałem bankomatów i zawsze było dobrze. Wyjątkiem są Chiny gdzie większość bankomatów uznaje MasterCard oraz Visa, jednak praktycznie nie zapłacimy nigdzie kartą, ponieważ używają oni swojego wewnętrznego systemu Union Pay. Przez to zawsze trzeba mieć przy sobie gotówkę. Naszego Revoluta możemy doładować za pomocą karty debetowej. Apple Pay też sprawdza się tu świetnie. 

Kliknij w poniższy baner, załóż konto Revolut i zamów kartę za darmo! Normalnie rejestrując się na stronie, zamówienie karty będzie kosztowało Cię kilka złotych ze dowóz.

9626 587954 - Czym i jak płacić w trakcie podróży?


W razie pytań, tutaj znajdziecie link do artykułu opisującego Revolut w bardzo precyzyjny sposób.

Karty wielowalutowe

Dzisiaj coraz więcej banków w Polsce oferuje karty wielowalutowe (m.in. Pekao SA, PKO BP, ING), choć zakres walut w żadnym wypadku nie dorównuje Revolutowi. Niemniej, jeżeli mamy już konto w którymś z tych banków, a planujemy podróżować głównie po Europie czy USA to może to być bardzo komfortowy wybór. Unikamy konieczności doładowywania konta (jak w przypadku Revolut), a przewalutowania między rachunkami odbywają się w ramach wewnętrznego kantoru, który ma dość atrakcyjne stawki. 

Pamiętajcie, aby w trakcie dłuższej podróży mieć zawsze więcej niż tylko jedną kartę. Każdy system może zawieść, a Wy zostaniecie na lodzie – unikajmy takich sytuacji przygotowując się zawczasu. Osobiście zawsze mam przy sobie dwie karty, aby mieć pieniądze w sytuacji, gdy jedna przestanie działać. Działaj, podróżuj, odkrywaj.

 

Co o tym sądzisz?

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.